Biuro statystyczne francuskiego Ministerstwa Wyżywienia i Rolnictwa AGRESTE, opublikowało notatkę dotyczącą francuskiej brzoskwini.

Według prognoz na 1 lipca 2021 r. roczna produkcja brzoskwiń i nektarynek jest obecnie wyższa niż w poprzedniej prognozie (126 tys. ton). Niemniej jednak jest to spadek o 30% w stosunku do produkcji z 2020 roku i o 37% w porównaniu do średniej z lat 2016-2020. To może być najniższa produkcja od 46 lat. Mróz dotknął wszystkie regiony produkujące, zwłaszcza dolinę Rodanu, gdzie mróz był historyczny pod względem intensywności (do -10°C) i długości. Na drzewach nie ma wielu owoców. Kalibry są stosunkowo duże w ocalonych gospodarstwach, ale oczekuje się mniej niż połowy zbiorów. Nektarynki ucierpią bardziej niż brzoskwinie.

Ogólnie europejska produkcja w 2021 r. będzie również  najniższa od co najmniej 30 lat. Mróz uderzył w główne kraje europejskie produkujące brzoskwinie. W tym roku włoskie zbiory będą ponownie bardzo ograniczone, o 43% mniej niż średnia z 5 lat. Grecja spodziewa się połowy zbiorów, a Hiszpania spodziewa się 25% spadku w porównaniu ze średnią.

Jeśli chodzi o ceny, w czerwcu 2021 r. były one wysokie w porównaniu z poprzednimi latami (+22% w skali roku i +43% w stosunku do średniej), ze względu na obniżoną ofertę.

 W przeciwieństwie do brzoskwini, rynek nektarynki jest dynamiczny, co wykorzystują supermarkety w swych akcjach promocyjnych.  Chłodne temperatury pod koniec czerwca spowolniły konsumpcję brzoskwiń, składających się głównie z małych kalibrów. Import z Hiszpanii nie był tak duży jak w poprzednich latach, zwłaszcza brzoskwiń, również ze względu na występujące tam epizody przymrozków.

Źródło: www.freshlaza.com

Sezon skupu malin w tym roku przyniósł rekordowo wysokie ceny. Tak drogo, jak podają specjaliści, nie było od wielu lat. A to wszystko za sprawą niedoborów, które występują w skali całej Europy. Serbia, jako jeden z podstawowych graczy na rynku malin,  ma bardzo słabe zbiory w tym sezonie. Do tego występują ogromne niedobory w magazynach z mrożonymi malinami, więc popyt na owoce do przetwórstwa od samego początku sezonu jest duży.

W Polsce lipiec to dopiero początek skupu maliny.  Zapowiada się więc, że i w kolejnych tygodniach ceny skupu malin pozostaną na wysokich pułapach, a popyt na te owoce zgłaszany przez zakłady przetwórcze będzie nadal duży, mimo wygórowanych cen.

Jak podają analitycy rynku z portalu Fresh Market obecnie ceny skupu malin na mrożenie, a więc tych w klasie I i ekstra to przedział 8,50-10,00 zł/kg. Daje to średnią 9,25 zł/kg, o prawie 9 % wyższą od tej na starcie sezonu i o 68 % wyższą, niż rok temu.

W ostatnim dziesięcioleciu najwyższe ceny skupu malin były odnotowane w sezonie 2013, ale nawet wtedy nie przekroczyły one w lipcu poziomu 5,50 zł/kg.

Źródło: www.fresh-market.pl

Tegoroczny sezon handlowy krajowej truskawki deserowej powoli zbliża się do końca. Oczywiście mamy tu na myśli handel hurtowy na większą skalę. Jak co roku na rynku dostępne będą niewielkie ilości późnych odmian.

Bieżący sezon był raczej trudny. Na początku duże opóźnienie spowodowane wiosennym chłodem. W związku z tym podaż truskawki w maju i czerwcu pozostawała relatywnie niska, a w konsekwencji jej ceny w dużym hurcie kształtowały się na wysokim poziomie. W maju był to poziom wyższy niż w poprzednich latach.

Później podaż truskawki znacznie wzrosła, ale z powodu upałów na początku lipca oraz ulewnych deszczy i gradobicia jakość owoców uległa znacznemu pogorszeniu. To zaś znalazło swoje odbicie w zmniejszonym popycie i spadku cen.

W konsekwencji ceny truskawki deserowej w lipcu spadły poniżej poziomu z ostatnich lat i końcówka sezonu 2021 wygląda słabo. Obecnie ceny te to najczęściej przedział 4,00-6,50 zł/kg, czyli nieco wyższy niż w ostatnich dniach, ale nie zmienia to ogólnej oceny sytuacji.

Źródło: www.fresh-market.pl

Do rozpoczęcia tureckiego sezonu figowego pozostało nieco ponad miesiąc. Do tej pory pogoda była idealna do uprawy fig, co oznacza, że zbiory powinny być wyższe niż w zeszłym roku. Jeden z eksporterów twierdzi, że już przed rozpoczęciem sezonu obserwuje znaczny wzrost popytu na figi. A to wróży bardzo dobry sezon.

Figa to owoc ( a dokładniej owocostan) figowca pospolitego.   Jest to gruszkowatego kształtu, skórzasty worek, z bardzo ciasnym otworem. W środku wypełniony jest licznymi owocami lub resztkami kwiatów.  Owocostany figowców pochodzą od owocostanów przypominających owocostany morwy, które w trakcie ewolucji odwróciły się, ukrywając owoce w swym wnętrzu. Owocostany zawierają do kilkuset owoców, mających postać drobnych, podobnych do nasion niełupek otoczonych przez rozrośnięte, mięsiste dno kwiatowe.  W trakcie dojrzewania, początkowo zielone owocostany stają się w zależności od odmiany – jasnozielone do fiołkowo-brunatnych,  a wnętrze staje się złotawe do czerwonego. Smak w trakcie dojrzewania zmienia się od mdłego, do słodkiego i soczystego. Istnieje kilkaset odmian fig różniących się barwą skórki (istnieją figi zielone, brązowe, purpurowe i czarne). 

Świeże figi zawierają około 80% wody, od 12 do 25% cukrów (glukozy i fruktozy), 1,3% białek, pektyny, witaminy: C, PP i z grupy B oraz karoten. Są bardzo bogate w sole mineralne i zawierają potas, wapń, magnez, fosfor. Figi suszone zawierają tylko 30% wody, natomiast udział cukrów wzrasta do 50–75%. W wyniku suszenia nie tracą substancji czynnych, a wręcz po ubytku wody zawartość składników odżywczych wzrasta nawet 4- krotnie w stosunku do świeżych owocostanów.

Źródło: www.freshplaza.com

Serdecznie zapraszamy na szkolenie na rzeczoznawcę w zakresie ustalania klas jakości świeżych owoców i warzyw.

Szkolenie odbędzie się w dniach 3 – 4.08.2021 w miejscowości Klaudyn k/Warszawy.

Szkolenie zostanie zorganizowane z zachowaniem wszelkich wymogów sanitarnych.

Zainteresowanych proszę o kontakt na maila: krystyna.szymanska@freshquality.pl

Telefon: +48 667 909 999

Służba statystyki rolniczej francuskiego Ministerstwa Wyżywienia i Rolnictwa ( Agreste), opublikowała swój raport na temat ogórków, cukinii, pomidorów i endywii.

Ogórek: w 2021 r. spodziewane są lepsze zbiory. Według pierwszych szacunków z 1 czerwca 2021 r. w 2021 r. o 1% więcej niż rok wcześniej i o 8% więcej niż średnia z lat 2016-2020. Produkcja ogórków wzrosła o 8% w porównaniu z sezonem 2020 i średnią z ostatnich 5 lat. Ceny na początku kampanii 2021 wzrosły w porównaniu do średniej i poprzedniej kampanii. Handel był płynny, a dostawy docierały z trudem, spowolnione brakiem słońca w styczniu. W marcu pogoda nie zachęcała do konsumpcji, ale ceny utrzymywały się powyżej 5-letniej średniej.   W kwietniu, pomimo dobrego popytu, ogórki nie sprzedawały się. W maju ceny były o 15% niższe niż przed rokiem, ale o 6% wyższe niż średnia z 5 lat. Od stycznia do kwietnia 2021 r. eksport ogórków spadł o 10% w ciągu roku (5 tys. ton), a import spadł o 5% w ciągu roku (26 tys. ton). Bilans handlowy był deficytowy, ale o 4% wyższy niż w zeszłym roku.

Cukinia: niższa produkcja w 2021 r. Według pierwszych szacunków z 1 czerwca 2021 r. cukinii posadzono  mniej niż przed rokiem, ale o 5% więcej niż średnia z lat 2016-2020. Produkcja jest o 4% niższa niż przed rokiem, ale o 2% wyższa niż średnia z lat 2016-2020. Na plony wpłynęła pogoda  w ciągu ostatnich kilku tygodni, między niższymi temperaturami, epizodami mrozu i opadami deszczu. W kwietniu i maju popyt i rynek nie były bardzo dynamiczne. Ceny w kwietniu spadły o 70% w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku oraz w porównaniu do średniej z lat 2016-2020. Ceny wzrosły w maju do bardziej „normalnych” poziomów. Popyt był dość niski zarówno na rynku francuskim, jak iw eksporcie. Ceny były o 2% wyższe niż średnia z 5 lat i o 1% wyższe niż w maju ubiegłego roku. W ciągu pierwszych 4 miesięcy 2021 r. sprowadzono 77 700 ton. Eksport: 12% spadek w ciągu 1 roku, do 1200 ton.

Pomidory: w 2021 r. oczekiwana jest niska produkcja  i trudny marketing W dniu 1 czerwca 2021 r. produkcja pomidorów przeznaczonych na rynek świeży w 2021 r. szacowana była  o 1% mniej niż w kampanii 2020 i o 13% mniej niż średnia z lat 2016-2020. Powierzchnie francuskie (2500 ha) pozostają stabilne przez rok i są o 3% wyższe niż średnia z 5 lat. Utrzymane były ceny całej gamy pomidorów na początku kampanii 2021 w porównaniu ze średnimi cenami z lat 2016-2020. Temperatury były nadal zbyt niskie, aby wystarczająco stymulować konsumpcję w domu,  a w kwietniu ceny były niższe od średniej. W maju ceny spadły o 3% w porównaniu do średniej z ostatnich 5 lat i o 11% w porównaniu do 2020 r. Było to spowodowane pogodą, nie sprzyjającą konsumpcji. Pomiędzy styczniem a kwietniem 2021 r. import (226 400 ton) był o 3% niższy niż  w zeszłym roku, a eksport spadł o 6% (121 100 ton).

Endywie: stabilna produkcja i ceny. Według ostatnich szacunków z 1 czerwca 2021 r. do produkcji endywii przeznaczonych na kampanię 2020-2021 przeznaczonych jest 8830 ha korzeni endywii, czyli podobnie jak w ubiegłym roku, ale o 1% mniej niż średnia z lat 2015-2019. Produkcja endywii (140 500 ton) jest stabilna w porównaniu do ubiegłego roku, ale o 9% niższa niż średnia produkcja z ostatnich 5 lat. Stałe ceny na początku kampanii 2020-2021 ze względu na ograniczoną ofertę. W styczniu rynek zrównoważył się wolniejszą ofertą i bardziej dynamicznym popytem po nowym roku. W lutym ceny uległy stagnacji, a święta nie sprzyjały konsumpcji. W marcu popyt zwrócił się na produkty wiosenne i sprzedaż spadła. W maju oferta była zgodna z popytem. Ceny spadły o 26% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku i o 3% wyższe od średniej z ostatnich 5 lat.

Źródło: www.freshplaza.com

Polskie plantacje borówki amerykańskiej są znane na całym świecie. Mówi się o tym, że  owoc ten jest polskim dobrem eksportowym.

Powołując się na dane zebrane przez portal  www.agrosukces.pl od wejścia Polski do Unii Europejskiej rośnie udział naszego kraju w globalnej produkcji borówki amerykańskiej. Jeszcze w 2003 r. było to ok. 4 tysięcy ton, tymczasem w ostatnich dwóch latach, zbiory przekraczały 25 tys. ton. Te dane stawiają Polskę na drugim miejscu w Europie (po Hiszpanii) pod względem skali produkcji borówki amerykańskiej.

Polskie hodowle produkują przede wszystkim owoce deserowe. Za większość produkcji odpowiedzialne są prywatne szkółki borówki, dostarczające swoje produkty do lokalnych bądź ogólnopolskich sklepów, a także na eksport.

Głównym kierunkiem polskiego eksportu borówek jest Wielka Brytania. To właśnie do tego kraju trafia ok. 40% wszystkich eksportowanych z Polski borówek amerykańskich (dane z 2018 r.). Niemcy są na drugim miejscu, trafia tam ponad jedna piąta naszej, krajowej produkcji borówek. Polscy sadownicy chętnie eksportują także do krajów skandynawskich. Miejsca w pierwszej piątce tabeli eksportu zajmują Szwecja i Norwegia. Dużym odbiorcą jest również Szwajcaria. Co ciekawe, Polacy eksportują borówki niemal wyłącznie do krajów Unii Europejskiej. Poziom importu do krajów spoza wspólnoty wyniósł w 2018 r. zaledwie 4%. Oczywiście w tych statystykach, Wielka Brytania traktowana była nadal jako kraj UE.

Aktualne dane na temat rynku borówek amerykańskich w Polsce są mocno związane z sytuacją pogodową oraz innymi czynnikami, których nie da się przewidzieć w dłuższej perspektywie czasu. W 2020 r. zbiory borówki amerykańskiej były niższe, ze względu na szkody wyrządzone przez wiosenne przymrozki. Plantatorzy ponieśli także pewne straty ze względu na brak chętnych do pracy przy zbiorach, co było bezpośrednią konsekwencją pandemii koronawirusa.

Prawdziwym problemem dla plantatorów okazało się w ostatnim czasie pojawienie się nowego szkodnika, czyli tzw. muszki plamoskrzydłej, odpowiedzialnej za wysoki poziom strat na wielu plantacjach. Szacuje się, że walka z tym insektem pochłonie w najbliższej przyszłości duże zasoby.

Powyższe informacje wskazują, że inwestycja w założenie hodowli borówki amerykańskiej jest biznesem nieprzewidywalnym, gdyż bardzo wiele zależy tu od pogody oraz innych czynników. Nadal może to jednak być biznes opłacalny, co pokazują przykłady bardzo wielu dobrze prosperujących farm borówki na terenie Polski.

Źródło: www.agrosukces.pl

Produkcja czereśni w wielu krajach została utrudniona przez złe warunki pogodowe.

W Holandii opóźniony początek sezonu. Przy chłodnej wiosennej pogodzie oczekiwania co do tegorocznych zbiorów czereśni nie były wysokie, niemniej jednak Holandia będzie miała w tym roku opóźnione zbiory, ale dość dobre. Obecnie zbierane są wczesne czereśnie, a główne odmiany wciąż czekają. Eksporterzy widzą również rosnący potencjał w eksporcie, a holenderscy plantatorzy z ufnością czekają na jego rozpoczęcie . Pogoda nadal płata figle i są rejony, w których plantatorzy ponoszą ogromne straty. Szacuje się, że tylko ostatnio obszar o powierzchni 15 hektarów został poważnie zniszczony przez burze i gradobicie.

Kampania wiśni 2021 w Apulii ( Włochy), charakteryzująca się ponadprzeciętnymi plonami, niskimi cenami, małymi i średnimi rozmiarami oraz codziennymi protestami, ma się zakończyć w ostatnich dniach czerwca/początku lipca. Obecnie zbierana jest odmiana Ferrovia, której ceny płacone producentowi wahają się od 1,00 do 1,50 €/kg dla rozmiarów 24-26 mm.

W 24. tygodniu 2021 r. zbiory nasiliły się w regionie Kampania, gdzie wyższe temperatury w ciągu tygodnia przyspieszyły proces dojrzewania i zintensyfikowały zbiory. Większym ilościom, które dotarły na rynki, towarzyszył umiarkowany popyt, a ceny wykazywały spadek.

Na północy Włoch, w zależności od obszaru, na produkcję silnie wpłynęły wiosenne przymrozki. Utracono wiele produkcji, do 50%, zwłaszcza na nizinnych obszarach Emilia Romagna, ale także na wzgórzach w Veneto. Bardzo ciekawe są ceny czereśni wielkogabarytowych. W nadchodzących tygodniach ceny owoców dobrze przetworzonych i odpowiednio dobranych będą droższe. Rozpoczęło się nasadzenie o dużej gęstości, z roślinami rozmieszczonymi co 50 centymetrów w rzędzie, które można prowadzić bez drabin. Pozwala to na niższe koszty zbioru i większe owoce.

Natomiast w Hiszpanii ulewne deszcze niszczą całe regiony uprawy czereśni. Tak było w El Jerte w Estremadura, największym obszarze uprawy czereśni w Hiszpanii. Zbiory były u pełni, gdy przyszły deszcze, więc w zależności od obszaru i wysokości oraz stopnia dojrzałości owoców na drzewach uszkodzenia spowodowane pękaniem sięgają od 20 do 40% produkcji. Odmiany Picota, te bezłodygowe, również zostały poważnie uszkodzone, ponieważ miały się rozpocząć ich zbiory, trafią na rynki w przyszłym tygodniu ze stałymi ilościami. Kampania czereśni El Jerte będzie miała jeszcze 3 tygodnie do końca. Inne obszary upraw również zostały dotknięte deszczami w Hiszpanii, szczególnie w Aragonii. Ogólnie popyt i ceny czereśni są dobre, chociaż sprzedaż na rynki hurtowe jest nadal niższa niż w latach poprzedzających pandemię.

Źródło: www.freshplaza.com

Karczoch to roślina z rodziny astrowatych. Była znana już w starożytnym Rzymie, Grecji oraz Egipcie. Karczochy lubią ciepły klimat, dlatego uprawia się je głównie w okolicach basenu Morza Śródziemnego (w Hiszpanii, Francji i we Włoszech), ale rośnie również w Niemczech, Szwajcarii i Stanach Zjednoczonych.  

Jadalną częścią jest  pąk kwiatowy karczocha, najpierw jednak należy usunąć stwardniałe łuski i dotrzeć do soczystego dna kwiatowego. Jest to tzw. serce karczocha. Karczoch jest niskokaloryczny – w 100 g produktu jest tylko 47 kcal. Ma bardzo mało tłuszczu, ale za to dużo błonnika, co czyni go idealnym warzywem dla osób odchudzających się. Jest  on także źródłem cennych minerałów, takich jak potas, wapń, magnez, żelazo i fosfor. Dodatkowo warzywo jest bogate w beta-karoten, witaminę C, PP, K, B3 oraz witaminy z grupy B. W  Karczochy zawierają również witaminę A i E, czyli substancje odpowiedzialne za młody wygląd skóry.                                                                              

Karczoch kryje w sobie również cenne flawonoidy, czyli antyoksydanty o właściwościach przeciwzapalnych i chroniących komórki przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi oraz wolnymi rodnikami.                                                                                                                          

Karczochy zawierają cynarynę, która  pomaga w oczyszczeniu organizmu z toksyn, usuwając z wątroby produkty jej pracy. Roślina ta wzmaga wydzielanie żółci, poprawia jej przepływ przez drogi żółciowe oraz korzystnie wpływa na przemiany lipidów. Pomaga w ustabilizowaniu poziomu cholesterolu LDL we krwi. Aby w pełni wykorzystać dobrodziejstwa płynące z cynaryny, karczochy powinny być spożywane na surowo, ale również produkty z karczochów, takie jak soki i przeciery, mogą zawierać znaczne ilości tego aktywnego składnika.

Cynarynę można pozyskiwać z karczochów i stosować w suplementach diety szeroko oferowanych przez przemysł zielarski i nutraceutyczny. Należy zauważyć, że w takich przypadkach optymalizacja produkcji obejmuje również wykorzystanie materiałów odpadowych produktu do ekstrakcji składników o wysokiej wartości dodanej do produkcji suplementów diety i produktów funkcjonalnych.

Kolejny składnik obecny w karczochu to inulina. Działa ona podobnie do błonnika – pod wpływem wody pęcznieje w żołądku, dzięki czemu dłużej czujemy się syci i nie mamy napadów głodu. Inulina jest prebiotykiem, co sprawia, że pozytywnie wpływa na mikroflorę jelitową.  

Po usunięciu stwardniałych łusek i okryw kwiatostanu, możemy dostać się do serca karczocha, które jest cenionym przysmakiem. Warzywo można gotować, smażyć, piec i jeść samodzielnie lub w sałatkach.

Jedzmy więc karczochy na zdrowie!

Źródło: www.freshplaza.com

Kampania śliwek już się rozpoczęła w regionie Vega Baja, w hiszpańskiej prowincji Badajoz, gdzie w zeszłym tygodniu zaczęto zbierać pierwsze owoce. Ze względu na wpływ pogody w okresie kwitnienia na tym obszarze oczekuje się ogólnego spadku produkcji odmian takich jak Black Splendor i Angeleno.

Obecnie sprzedawane są śliwki Black Splendor o czarnej skórze i czerwonym miąższu. Zbiory tej odmiany będą o ok. 30 procent niższe niż zwykle, podobnie jest z odmianą Angeleno, której plony mogą być nawet o 40 procent niższe. Przedstawiciel działu sprzedaży firmy Frutas Nene z siedzibą w Valdecalzada, Badajoz twierdzi, że w przypadku jego firmy pomogą  nowe plantacje wchodzące do produkcji i  zrekompensują one niższe plony. W ten sposób można będzie spodziewać  się zbiorów podobnej  wielkości jak w zeszłym roku: około 4 milionów kilogramów. Po odmianie Black Splendor będa kontynuowane prace z Black Amber, Crimson Globe, Black Gold i Fortune.”

Ponieważ drzewa nie są tak obciążone owocami, śliwki są większe. Ponadto owoce w tym roku są lepszej jakości w porównaniu z poprzednim, z wyższym stopniem Brixa od samego początku.

Jeśli chodzi o ceny, to osiągają one „rozsądne” poziomy. W tym roku wydaje się, że będzie mniejsza produkcja we Francji, Włoszech i na Węgrzech w wyniku mrozów, ale okaże się, czy ma to odzwierciedlenie w cenach, które mogą być lepsze niż w poprzednich latach. Prawdopodobnie ceny nie będą bardzo wysokie, ale trzeba mieć nadzieję, że przynajmniej utrzymają się na rozsądnym poziomie.

Nadchodzi trudny rok dla eksportu do krajów trzecich, ponieważ cena frachtu podwoiła się, a wartość dolara  bardzo spadła. Chociaż firma Frutas Nene nie wysyła swych owoców do Brazylii, fakt, że rynek ten ponownie otworzył się na hiszpańskie śliwki, jest dość pozytywny , ponieważ zapobiega nasyceniu rynku. Nie ma wielkich nadziei z Kolumbią, ponieważ wielki konflikt społeczno-polityczny, przez który przechodzi obecnie ten kraj, generuje zbyt dużą niepewność w handlu i w związku z tym zamówienia są niewielkie. Prawdopodobnie firma będzie się bardziej koncentrować na eksporcie do Europy.

Źródło: www.freshplaza.com