W ostatnich dwóch tygodniach pojawiły się problemy z podażą pomidorów szklarniowych i długich ogórków, co spowodowało wzrost cen. Powodem takiego stanu rzeczy była chłodna, deszczowa pogoda w Turcji oraz tzw. redukcja popytu, spowodowana wysokimi cenami importowanych pomidorów. U tureckich producentów brakowało towaru, a na placach stał sznur aut, czekających na załadunek. Te problemy pogodowe miały ogromny wpływ na jakość. Kilkunastodniowy transport również nie pozostał bez znaczenia.

