Z powodu suszy w Polsce w tym roku zbierzemy mniej ziemniaków. To pewne. Jednak nie tylko Polska ucierpiała z powodu letniej suszy. W innych krajach europejskich również takie problemy wystąpiły. W Belgii susza dała się mocno we znaki uprawom ziemniaków. Zwłaszcza tym wczesnym. Eksperci szacowali stratę jednej czwartej wydajności. W lipcu wystąpiły opady deszczu i planowany zbiór oceniany był już wyżej, ale naturalnie mocno poniżej przeciętnej. Przerwano nawet zakaz nawadniania, dzięki czemu można było uratować część plonów. Ze względu na pogodę zmieniono również zasady kontraktacji w taki sposób, żeby bulwy jak najdłużej przebywały w ziemi i nabierały masy. Główny zbiór, dzięki temu, iż w porę nadeszły opady, może się okazać nie tak zły jak się obawiano. Eksperci twierdzą, że ma on szansę być na poziomie przeciętnym.






