Na rynku gruszek w Holandii lekka stagnacja, związana z letnią pogodą. Uwaga klientów skupiona jest w tej chwili na innych owocach, a przede wszystkim na sezonowych owocach miękkich. Drugim dodatkowym czynnikiem braku zainteresowania gruszką jest fakt, że  wysokie temperatury nie sprzyjają  trwałości gruszki. Markety  mają cały czas w swojej ofercie gruszkę, najczęściej Konferencję. Oprócz importu z południowej półkuli brak innych dostępnych alternatyw.

Dobry jest popyt na czereśnie, a sprzedaż wczesnych odmian w Holandii i Belgii przebiega płynnie. Byłby to dobry moment na czereśnię węgierską, ale jej podaż  jest znacznie mniejsza niż oczekiwano z powodu deszczowej pogody w ostatnich tygodniach. Zbiory jabłek i grusz również cierpią  w tym sezonie z powodu niekorzystnych warunków pogodowych w dużej części Europy. Urodzaj grusz oceniany jest jako  średni. Znacznie lepiej jest z jabłkami – ilość jabłek na drzewach jest duża, ale  ilościowo przeważają owoce średnie i drobne.

W Polsce najbardziej popularne są owoce miękkie. Po truskawkach  przyszła kolej na czereśnie i od przyszłego tygodnia na rynku pojawią się również pierwsze polskie borówki. Na jabłka popyt  jest ograniczony z równie ograniczoną ceną.

Jak oceniają specjaliści w wyniku niższych zbiorów w tym roku spodziewane są lepsze możliwości sprzedaży, zarówno dla dobrych jabłek na świeżym rynku, jak i mniej dobrych jabłek dla przemysłu przetwórczego. Jak będzie przekonamy się jesienią.

 

Źródło: Service2 Fruit